Piasek pod stopami, ciepłe morze i poranna kawa na tarasie. Tak minął nasz drugi tydzień włoskich wakacji z New Campsite. Tym razem wybraliśmy camping Marina Family Village w Emilii-Romanii, miejsce do którego chce się wracać.
Artykuł powstał w ramach współpracy reklamowej z New Campsite.
To był nasz trzeci pobyt z New Campsite. Wcześniej odwiedziliśmy Cesenatico na przełomie maja i czerwca oraz Ca’Savio w pierwszym tygodniu lipca. Po raz kolejny utwierdziliśmy się w przekonaniu, że domki mobilne to świetny wybór na rodzinne wakacje.
Spokojna lokalizacja blisko Rawenny
Camping Marina Family Village leży tuż nad Adriatykiem, w spokojnej części wybrzeża, niedaleko Rawenny. Do centrum miasta można stąd dojechać w 15–20 minut, co daje świetne możliwości na krótkie wycieczki. Sam teren campingu jest zadbany, zielony, dobrze rozplanowany. Dodatkowym plusem jest to, że jako goście mogliśmy korzystać także z atrakcji dwóch sąsiednich campingów – Pini i Adriano – co jeszcze bardziej poszerzało możliwości spędzania czasu.
Nasz domek mobilny od New Campsite
Zatrzymaliśmy się w 4-osobowym domku typu Premium od New Campsite. Do naszej dyspozycji mieliśmy sypialnię z łóżkiem małżeńskim, pokój z dwoma pojedynczymi łóżkami, dwie łazienki, dobrze wyposażoną kuchnię z częścią wypoczynkową i duży, zadaszony taras. Domek był wyposażony w klimatyzację bez żadnych ograniczeń, co bardzo doceniliśmy podczas upalnych dni. Na duży plus zasługuje też internet, który działał bez zarzutów – zarówno w domku, jak i w innych częściach campingu.
Zobacz także: 10 pomysłów na wycieczkę do 100 km od Krakowa
Atrakcje na campingu Marina Family Village
Jednym z powodów, dla których pokochaliśmy campingi, jest to, że dzieci nigdy się tu nie nudzą, ale i dorośli znajdą coś dla siebie. Na terenie Marina Family Village atrakcji zdecydowanie nam nie brakowało!
Plaża na wyciągnięcie ręki
Plaża jest tuż przy campingu – wystarczy przejść przez niewielką alejkę i już jesteśmy na miejscu. Piasek drobny i jasny, morze płytkie i ciepłe – idealne dla dzieci. Na miejscu działa restauracja rybna, pizzeria z piecem opalanym drewnem, bar z przekąskami, stoisko z owocami i boiska do siatkówki plażowej. Fajna, wakacyjna atmosfera i wszystko pod ręką.
Baseny
Na campingu Marina mieliśmy baseny dosłownie 3 minuty spacerem od naszego domku – i to było super. Były dwa różne do wyboru. Pierwszy to płytki brodzik ze zjeżdżalnią i fontanną, idealny dla najmłodszych. Drugi był większy i miał atrakcję, która od razu przyciągała dzieci – ogromny dmuchaniec, z którego można było zjechać prosto do wody. W drugiej, płytszej części tego basenu znajdował się hydromasaż, więc można było chwilę się zrelaksować, kiedy dzieci bawiły się w wodzie.
Animacje dla każdego
Na campingu Marina od rana do wieczora działo się bardzo dużo! Program animacji był tak szeroki, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Były zajęcia dla dzieci, sportowe aktywności, aqua aerobik, a wieczorami mini disco. To właśnie mini disco z Jeko, campingową maskotką, stało się naszym codziennym punktem obowiązkowym i świetną zabawą dla dzieci. Zaraz po mini disco w campingowym amfiteatrze zaczynało się wieczorne show, czyli koncerty na żywo, przedstawienia teatralne czy wieczory komediowe. Sporo działo się też na basenach. Codziennie w określonych godzinach odbywała się wodna gimnastyka, a po niej rozmaite zabawy prowadzone przez animatorów.
Place zabaw i mini kluby dla dzieci
Na campingu Marina dzieci mogły korzystać z kilku placów zabaw oraz mini klubu, w którym codziennie czekały na nie różne atrakcje. Można było zostawić malucha pod opieką animatorów lub, tak jak my, zostać razem i spędzić czas w środku, bawiąc się w różne gry i zabawy. To świetna opcja, gdy dzieci potrzebują przerwy od słońca, a jednocześnie chcą dalej aktywnie spędzać czas.
Restauracje w okolicach campingu
Podczas naszego pobytu na campingu sporo gotowaliśmy sami w naszym domku, ale trzy razy korzystaliśmy też z oferty restauracji znajdujących się w pobliżu. Pierwsza z nich to Braceria na terenie campingu Pini, sąsiadującego bezpośrednio z campingiem Marina. Można tu zjeść w środku, na zewnątrz albo na tarasie na dachu z widokiem na morze. My akurat wybraliśmy stolik w środku, bo wszystkie miejsca na zewnątrz były zarezerwowane. Obok restauracji znajduje się mały plac zabaw, więc dzieci mogły się trochę pobawić w oczekiwaniu na jedzenie.
Kolejna restauracja, którą odwiedziliśmy, to Bagno Ventaglio – położona przy samej plaży, jakieś 10 minut spacerem od campingu. W języku włoskim „bagno” dosłownie oznacza łazienkę lub kąpielisko, ale w kontekście nadmorskich miejscowości ma nieco inne znaczenie. Oznacza prywatny fragment plaży z infrastrukturą: leżakami, prysznicami, przebieralniami i – co dla nas najważniejsze – z restauracją lub barem. W Bagno Ventaglio ogromnym plusem był spory plac zabaw tuż obok stolików na zewnątrz, co sprawiło, że dzieci były przeszczęśliwe.
Najsmaczniej zjedliśmy jednak w Bagno Bellavista Beach. Szkoda, że serwowali tutaj jedzenie tylko w weekendy, bo gdyby nie to, to możliwe, że zaglądalibyśmy tam codziennie. Do tego obsługa była bardzo miła, pomocna i zaangażowana – aż chciało się wracać.
Co zobaczyć w okolicy?
Camping Marina Family Village to też świetna baza wypadowa do ciekawych miejsc w regionie Emilia-Romania. W poprzednim artykule o campingu Cesenatico opisaliśmy kilka ciekawych miejsc w tej części Włoch. Natomiast podczas tego pobytu na campingu Marina Family Village skupiliśmy się na zlokalizowanej w pobliżu Rawennie.
Rawenna – miasto mozaik i Dantego
Rawennę odwiedziliśmy dwa razy. Za pierwszym razem, w deszczowy dzień, więc zdecydowaną większość czasu spędziliśmy w Mercato Coperto, czyli pięknie odrestaurowanej hali targowej z klimatycznymi stoiskami, pysznym jedzeniem i włoskim winem.
Za drugim razem kupiliśmy łączony bilet na pięć atrakcji, które obejmują najsłynniejsze zabytki Rawenny z zachwycającymi mozaikami. Odwiedziliśmy m.in. Bazylikę św. Witalisa, Mauzoleum Galli Placydii i Baptysterium Ortodoksów – każda z tych budowli zrobiła na nas ogromne wrażenie, a dzieci zaskakująco długo dawały radę. To świetna opcja na jednodniową wycieczkę.
Zobacz także: Camping Hu Norcenni Girasole Village w Toskanii
Podsumowanie – wakacje z New Campsite w Marina Family Village
Jeśli szukacie spokojniejszego campingu z dobrą lokalizacją, świetną plażą, pysznym jedzeniem i atrakcjami dla całej rodziny, to Marina Family Village zdecydowanie spełni Wasze oczekiwania.
To był nasz trzeci pobyt z New Campsite – na przełomie maja i czerwca odwiedziliśmy wspomniany już wcześniej camping Cesenatico, pierwszy tydzień lipca spędziliśmy na campingu Ca’Savio, a drugi właśnie tutaj, w Marinie. Każda z lokalizacji miała swój urok i każda była strzałem w dziesiątkę na wakacje z dziećmi.
Jeśli macie ochotę na wakacje w takim stylu, koniecznie sprawdźcie domki mobilne od New Campsite. Więcej informacji znajdziecie na ich stronie.
Koniecznie dajcie znać w komentarzach, czy mieliście okazję odwiedzić camping Marina w okolicach Rawenny, a może macie do polecenia inne włoskie campingi?


