Camping Ca'Savio we Włoszech obok Wenecji z New Campsite

Rodzinne wakacje blisko Wenecji na campingu Ca’Savio z New Campsite

W tym artykule

Wybrzeże Adriatyku w okolicach Wenecji to prawdziwe zagłębie włoskich campingów. Właśnie tutaj, w miejscowości Ca’Savio, tuż przy szerokiej plaży i w otoczeniu sosnowego lasu, spędziliśmy siedem dni w komfortowym domku New Campsite – i to był strzał w dziesiątkę na rodzinne wakacje z dziećmi. Camping Ca’Savio okazał się idealnym miejscem, żeby połączyć luz plażowego wypoczynku z szybkim wypadem do Wenecji i kolorowych wysp laguny.

Artykuł powstał w ramach współpracy reklamowej z New Campsite.

W tym roku to już nasz drugi pobyt we Włoszech. Na przełomie maja i czerwca byliśmy na campingu Cesenatico, o którym pisałam tutaj. A tym razem, również w ramach współpracy z krakowską firmą New Campsite, wybraliśmy camping Ca’Savio, położony zaledwie kilka kilometrów od Wenecji.

Lokalizacja campingu Ca’Savio – las, plaża i Wenecja za rogiem

Camping Ca’Savio to jedno z tych miejsc, które łączą wszystko, co lubimy: spokój, bliskość natury i świetne połączenie z atrakcjami. Jest on położony na półwyspie Cavallino-Treporti, który oddziela lagunę wenecką od Adriatyku. Z jednej strony mamy więc morze i szeroką plażę, a z drugiej – bliskość Wenecji i kolorowych wysp takich jak Burano czy Murano. Do portu w Punta Sabbioni, skąd odpływają statki do Wenecji, mieliśmy zaledwie 3 km.

Sam camping leży wśród sosnowego lasu, co daje przyjemny cień i naturalne chłodzenie – szczególnie doceniane podczas upałów. Nasz domek znajdował się w spokojniejszej części campingu, jakieś 100–150 metrów od plaży i ok. 500–700 metrów od basenów. Do głównego wejścia i restauracji było nieco dalej, ale spokojnie – spacery pośród drzew były bardzo przyjemne. 

Nasz domek mobilny od New Campsite – idealny na rodzinne wakacje

Podobnie jak podczas wcześniejszego pobytu w Cesenatico, mieszkaliśmy w domku mobilnym Premium od New Campsite. To zdecydowanie coś więcej niż zwykły domek na campingu – nowoczesny, przestronny i urządzony z myślą o wygodzie całej rodziny. Mieliśmy dwie sypialnie (co przy dwóch małych dzieciach jest ogromnym plusem), dwie łazienki, klimatyzowaną część dzienną i nasz ulubiony element – zadaszony taras z meblami ogrodowymi, gdzie toczyło się nasze codzienne życie: od śniadania po wieczorne rozmowy przy kolacji. Kuchnia była w pełni wyposażona – lodówka, kuchenka, mikrofalówka, czajnik, naczynia – więc bez problemu mogliśmy przygotować sobie coś do jedzenia. 

Salon z kuchnią w domku New Campsite na campingu Ca'Savio we Włoszech
Mobile Home Premium New Campsite - camping Ca'Savio obok Wenecji
Pokój z trzema pojedynczymi łóżkami w domku New Campsite na campingu Ca'Savio
Łazienka w domku New Campsite na campingu Ca'Savio we Włoszech
Sypialnia w domku New Campsite na campingu Ca'Savio

Domek był czysty, dobrze urządzony i wygodny, ale są dwie rzeczy, które warto wiedzieć przed wyjazdem. Po pierwsze – klimatyzacja nie jest wliczona w cenę i działa na specjalną kartę na godziny, którą trzeba wykupić osobno. Przy wysokich temperaturach trudno się bez niej obyć, szczególnie z dziećmi, więc to coś, co naszym zdaniem mogłoby być w standardzie. Po drugie – internet działa dość słabo. W naszym domku praktycznie nie łapał ani internet mobilny, ani Wi-Fi. Można wykupić dostęp do sieci campingowej, ale i tak najlepiej działa on w pobliżu restauracji, recepcji i innych miejsc, gdzie są zamontowane routery. Jeśli więc planujecie zdalną pracę albo chcecie wrzucać relacje na bieżąco, to warto mieć to na uwadze.

Atrakcje na campingu Ca’Savio

Jednym z powodów, dla których tak bardzo lubimy wakacje na campingach, jest to, że każdy znajdzie tu coś dla siebie – i dzieci, i dorośli. Camping Ca’Savio z dziećmi (i nie tylko!) oferuje mnóstwo atrakcji: od basenów i animacji, przez zajęcia sportowe, po wieczorne występy i spokojne miejsca do relaksu. Do tego wszystkiego dochodzi wygodny układ campingu – wszystko jest na tyle blisko, że można swobodnie przemieszczać się pieszo, bez ciągłego planowania czy przemieszczania się autem.

Morze i plaża na wyciągnięcie ręki

Z naszego domku New Campsite mieliśmy na plażę jakieś 100–150 metrów, a z tarasu widzieliśmy kawałek morza między sosnami. Dla nas to ogromna zaleta, bo nie trzeba było niczego planować – wystarczyło złapać ręcznik, zabrać wiaderko i w kilka minut i byliśmy na miejscu.

Plaża przy campingu jest szeroka, piaszczysta i naturalna, z drobnym piaskiem i łagodnym zejściem do wody – idealna dla dzieci, ale równie przyjemna dla dorosłych, którzy chcą się po prostu położyć i odpocząć.

Nie ma tu sztywnych stref z rzędami leżaków – każdy rozkłada się gdzie chce, choć oczywiście można też wypożyczyć leżak i parasol, jeśli ktoś woli. Bliskość plaży to ogromny atut Ca’Savio – szczególnie z małymi dziećmi, które potrafią niespodziewanie zmienić plany.

Plaża na campingu Ca'Savio we Włoszech
Tęcza na plaży na campingu Ca'Savio
Mewa na plaży na campingu Ca'Savio

Baseny na campingu Ca’Savio

Na terenie Ca’Savio znajdują się dwa kompleksy basenowe. W jednym z nich przez cały dzień odbywają się zajęcia sportowe i animacje, drugi zlokalizowany jest nieco dalej od głównego wejścia, ale równie dobrze wyposażony. W obu kompleksach znajdziecie płytkie baseny dla dzieci z kolorowymi statkami, zjeżdżalniami i fontannami, brodziki oraz większe baseny rekreacyjne dla dorosłych. Wszystko jest zadbane i przemyślane z myślą o rodzinach. Przy basenach jest sporo miejsca do leżenia 

Baseny są czynne codziennie w godzinach 10:00–19:00. Woda była przyjemnie ciepła, a miejsc do leżenia nie brakowało – można było rozłożyć się na leżaku, na trawie albo w cieniu pod pergolą. Dzieci szalały w wodzie, a my – kiedy tylko się dało – łapaliśmy chwilę relaksu.

Basen ze statkiem pirackim na campingu Ca'Savio
Basen do pływania dla dorosłych na campingu Ca'Savio
Basen ze zjeżdżalniami na campingu Ca'Savio we Włoszech

Place zabaw

Na campingu jest kilka placów zabaw – zarówno dla młodszych, jak i starszych dzieci.
Jest też duża drewniana konstrukcja w kształcie zamku, która robi spore wrażenie i daje mnóstwo możliwości wspinania, zjeżdżania i biegania.
Dla nas to było idealne rozwiązanie na przedpołudnie albo chwilę po obiedzie – dzieci bawiły się z rówieśnikami, a my mieliśmy moment na złapanie oddechu.

Plac zabaw na campingu Ca'Savio we Włoszech
Plac zabaw dla dzieci na campingu Ca'Savio we Włoszech

Mini club i animacje dla dzieci

Od czerwca do września działa na campingu program animacyjny dla dzieci – i to naprawdę dobrze zorganizowany.
Są zajęcia plastyczne, zabawy na świeżym powietrzu, gry zespołowe, mini golf, a wieczorem – obowiązkowy baby dance i występy.
Nasze dziewczynki jeszcze nie łapią się na wszystko, ale kilka razy dołączyły do zabaw z animatorami – malowanie buziek i mini pokaz talentów to był ich hit.

Dla starszych dzieci (4–12 lat) działa też mini klub, w którym codziennie odbywają się inne aktywności – i to jest naprawdę fajna opcja, gdy chce się na chwilę złapać oddech przy kawie.

Mini club dla dzieci na campingu Ca'Savio we Włoszech
Animacje dla dzieci na campingu Ca'Savio

Joga, aqua gym i inne aktywności dla dorosłych

Na tym campingu nie tylko dzieci mają swój program – dla dorosłych również przygotowano różne aktywności.
Można wziąć udział w zajęciach jogi, pilatesu, aqua gimnastyki, pograć w siatkówkę plażową, a wieczorami wybrać się na show, muzykę na żywo lub po prostu usiąść przy drinku w barze.

To fajna sprawa, bo nie trzeba wszystkiego planować z wyprzedzeniem – wystarczy podejść do tablicy z planem dnia i wybrać coś dla siebie.

Joga na campingu Ca'Savio
Program zajęć dla dzieci i sportowych na campingu Ca'Savio

Co warto zobaczyć w okolicy campingu Ca’Savio?

Jedną z największych zalet campingu Ca’Savio jest jego położenie – blisko plaży, laguny i zaledwie kilka minut od portu, z którego można promem popłynąć prosto do Wenecji i okolicznych wysp. To świetna baza wypadowa – nawet z małymi dziećmi.

Podczas naszego pobytu nie planowaliśmy intensywnego zwiedzania, ale udało nam się odwiedzić Wenecję, Burano, Murano oraz wybrać się na rowerową wycieczkę do Lio Piccolo – i to były naprawdę piękne dni.

Wenecja

Do portu w Punta Sabbioni mieliśmy około 3 km – można tam wygodnie podjechać autem (parking na cały dzień kosztuje 7 euro) albo autobusem. Z Punta Sabbioni popłynęliśmy vaporetto do Wenecji. Bardzo polecamy kupić bilet dobowy (25 euro za bilet normalny, dzieci do 6 lat bezpłatnie), bo z nim możecie pływać statkami do woli, a dodatkowo możecie też skorzystać z autobusów ACTV.

Wenecję zwiedzaliśmy luźno, bez planu – głównie spacerując z dziećmi i wózkiem. I choć sam klimat miasta jest niesamowity – kanały, mostki, gondole, gołębie na Placu św. Marka – to warto mieć świadomość, że Wenecja z wózkiem bywa męcząca. Sporo mostów trzeba pokonać niosąc wózek po schodach nad kanałami, więc jeśli wybieracie się z maluchem, to polecamy lekką spacerówkę i dużo cierpliwości, a z niemowlakiem dobrą opcją może być zabranie nosidła. 

Plac św. Marka w Wenecji
Wycieczka do Wenecji z campingu Ca'Savio

Murano

Wyspę Murano odwiedziliśmy jako pierwszą. Jest ona znana z produkcji szkła i setek małych sklepików z ręcznie robionymi wyrobami. Spacerowaliśmy bez pośpiechu, zaglądaliśmy do witryn i podziwialiśmy, jak różnorodne formy może przybierać szkło – od delikatnych figurek po kolorowe miski i lampy.

Największą atrakcją okazał się jednak darmowy pokaz dmuchania szkła, na który trafiliśmy zupełnie przypadkiem. Z ogromnym zainteresowaniem obserwowaliśmy, jak z rozgrzanej masy powstaje forma.

To była krótka, ale bardzo ciekawa wizyta – idealna na początek wyspiarskiego dnia.

Wyspa Murano
Pokaz wypalania szkła w Murano

Kolorowa wyspa Burano

Z Murano popłynęliśmy na Burano, które od początku było naszym „must see”. I nie zawiodło – pastelowe domki, koty siedzące na progach, małe mostki i wąskie uliczki tworzą prawdziwie bajkowy klimat. Dla dzieci to była ogromna frajda, a dla nas – idealna okazja do spaceru i zdjęć.

Ale warto wiedzieć, że w sezonie trzeba uzbroić się w cierpliwość. Na przystani czekaliśmy prawie godzinę na prom z Murano na Burano, bo statek był przepełniony, a chętnych – mnóstwo.

Jeszcze ciekawiej było w drodze powrotnej – gdy dotarliśmy na przystanek na Burano, okazało się, że ostatni prom do Punta Sabbioni już odpłynął. Na szczęście mieliśmy bilety dobowe, więc mogliśmy bez problemu zmienić trasę i popłynąć do Treporti, a stamtąd złapać autobus, który dowiózł nas do Ca’Savio praktycznie pod sam camping. Sama przygoda była nawet zabawna (z perspektywy czasu oczywiście), ale warto mieć to na uwadze, jeśli planujecie rejsy po wyspach z dziećmi – lepiej wracać wcześniej, zwłaszcza pod wieczór. Jeśli macie możliwość rozdzielić zwiedzanie Wenecji i wysp Murano i Burano na dwa dni, to ta opcja będzie zdecydowanie najlepsza. Bilet na komunikację miejską na 28 godzin kosztuje 35 euro za osobę dorosłą.

Kolorowe domki na wyspie Burano
Przekąska na wyspie Burano

Włoskie campingi z New Campsite – gdzie jeszcze warto pojechać?

Camping Ca’Savio to świetna opcja dla tych, którzy szukają wakacji blisko plaży, z atrakcjami dla całej rodziny i możliwością szybkich wypadów do Wenecji czy na lagunowe wyspy. Dla nas to był idealny balans między luzem, naturą i lekkim zwiedzaniem – dokładnie to, czego potrzebowaliśmy.

Jeśli planujecie podobny wyjazd, warto zajrzeć na stronę New Campsite, bo poza Ca’Savio oferują domki mobilne w jeszcze dwóch lokalizacjach: w Cesenatico, gdzie byliśmy na przełomie maja i czerwca oraz na campingu Marina Family Village w okolicach Rawenny, który odwiedziliśmy w drugim tygodniu naszych włoskich wakacji (wpis już niebawem).

A teraz pytanie do Was: byliście już na campingu Ca’Savio albo w innych campingach we Włoszech? Macie swoje ulubione miejsca, które możecie polecić? Dajcie znać w komentarzu – chętnie poczytamy, pogadamy i może zainspirujemy się na kolejne wakacje!

W tym artykule

O MNIE
Dziewczyna z Krakowa - o mnie

Z tej strony Monika. Miło mi Cię gościć na moim blogu. Znajdziesz tu przede wszystkim ciekawe miejsca w Krakowie i okolicach, a także relacje z moich małych i dużych podróży. Prywatnie jestem szczęśliwą mamą i żoną oraz pancią szalonego maltańczyka Kokosa.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments