Gliwice z dzieckiem. Pomysł na jednodniową wycieczkę z Krakowa

Gliwice z dzieckiem. Pomysł na jednodniową wycieczkę z Krakowa

W tym artykule

Wycieczkę do Gliwic z dziećmi mieliśmy w planie już od dłuższego czasu. W miniony weekend wreszcie udało nam się wyruszyć całą rodzinką z Krakowa na Śląsk. Podczas takiej jednodniowej wycieczki udało nam się odwiedzić Funzeum, Kolejkowo oraz zjeść obiad w restauracji PKP, w której napoje do stolika przywozi… pociąg. Czy Gliwice z dzieckiem to dobry pomysł? W dzisiejszym wpisie podzielimy się z wami gotowym planem na spędzenie jednego dnia w tym mieście.

Dojazd do Gliwic z Krakowa

My do Gliwic wybraliśmy się z Krakowa samochodem. W jedną stronę jechaliśmy drogą bezpłatną. 110 km pokonaliśmy w prawie 2 godziny. W drodze powrotnej wybraliśmy przejazd autostradą. Zyskaliśmy dzięki temu pół godziny, ale na bramkach musieliśmy zapłacić 32 zł. Jeśli nie macie samochodu, na trasie Kraków-Gliwice kursują również autobusy i pociągi.

Zobacz także: 10 pomysłów na wycieczkę do 100 km samochodem od Krakowa

Atrakcje w Gliwicach dla dzieci (i nie tylko!)

Do Gliwic wybraliśmy się w deszczowy dzień, więc atrakcje dopasowaliśmy do pogody. Wybór padł na Funzeum i Kolejkowo. Dużym plusem jest to, że obie atrakcje znajdują się tuż obok siebie w ogromnym centrum handlowym Europa Centralna, a dodatkowo można kupić bilety łączone do obu obiektów w niższej cenie (najkorzystniej jest kupić bilety online). My zapłaciliśmy za bilety do Funzeum i Kolejkowa 99 zł/os. Bilet dla młodszej córki do Funzeum (dziecko poniżej 100 cm) kosztował 10 zł. Do Kolejkowa natomiast wstęp dla dzieci poniżej 3 roku życia jest bezpłatny. Tyle tytułem wstępu, przejdźmy do tego, jak bawiliśmy się w Funzeum i Kolejkowie z 2- i prawie 5-latką. 

Funzeum

Interaktywne centrum edukacji i atrakcji dla dzieci Funzeum to obiekt, który został otwarty dokładnie trzy lata temu. Podczas naszej wizyty działo się tutaj sporo właśnie z okazji świętowania 3. urodzin tego miejsca. Funzeum w Gliwicach okazało się strzałem w dziesiątkę na rodzinny wypad! Kolorowe instalacje, interaktywne przestrzenie i mnóstwo świateł sprawiły, że zarówno my, jak i dziewczynki, byliśmy zachwyceni. Dzieci z radością biegała po kolorowych pomieszczeniach z instagramowymi dekoracjami oraz odkrywały różnorodne ciekawostki ze świata nauki.

Największym hitem okazała się sala z fluorescencyjnymi ścianami, na których można malować światłem.

Funzeum to miejsce, w którym można nie tylko świetnie się bawić, ale również nauczyć poprzez zabawę. Ciężko wymienić wszystkie ciekawostki, których się dowiedzieliśmy, ale chyba najbardziej zapadł nam w pamięci tablet, dzięki któremu mogliśmy zobaczyć, jak widzą nas różne zwierzęta. Było to dla nas szczególnie ciekawe, ponieważ sami mamy psa Kokosa, który, jak się okazało, widzi głównie barwy niebieskie i żółte. Dla starszej córki było to naprawdę sporym zaskoczeniem. 

Kolorowa instalacja z lampami i lustrami w Funzeum w Gliwicach
Instalacja z żółtymi kwiatami w Funzeum w Gliwicach
Edukacja przez zabawę w Funzeum w Gliwicach
Instagramowe spoty w Funzeum w Gliwicach
Ciekawostki naukowe w Funzeum w Gliwicach
Atrakcje dla dzieci w Funzeum w Gliwicach
Sala fluorescencyjna w Funzeum w Gliwicach

Kolejkowo

Po wizycie w Funzeum wybraliśmy się po sąsiedzku do Kolejkowa, które okazało się strzałem w dziesiątkę! Makiety przedstawiające Śląsk w miniaturze oraz scenki z codziennego życia mieszkańców tego regionu, zrobiły na nas ogromne wrażenie. Widać, że w przygotowanie makiet w Kolejkowie włożono ogrom pracy. Niesamowity efekt robiła też zmieniająca się sceneria – co jakiś czas następowała noc, a na makietach zapalały się latarnie i światła w oknach domów. W jednej z dzielnic była nawet burza z piorunami i deszczem! Ta makieta cieszyła się zdecydowanie największym zainteresowaniem naszych dzieci. 

Rynek w Gliwicach na wystawie w Kolejkowie
Makieta z burzą i deszczem w Kolejkowie w Gliwicach
Zamek w Będzinie na wystawie w Kolejkowie w Gliwicach
Miasto w miniaturze w Gliwicach
Makiety w Kolejkowie w Gliwicach ze scenkami z życia

Po obejrzeniu stałej wystawy, udało nam się też zobaczyć wystawę sezonową „Miasto z Piernika”. Co ciekawe do jej przygotowania wykorzystano aż 1,5 tony piernikowego ciasta, 190 kg miodu, 45 kg korzennych przypraw, 55 kg czekolady i niezliczone ilości cukrowych posypek, perełek, wiórków czekoladowych oraz lukru. Wystawa wyglądała i pachniała cudownie! Po obejrzeniu wszystkich makiet, dziewczynki pobawiły się też w kąciku zabaw, który znajduje się na parterze tuż przy kawiarni. 

Czy warto odwiedzić Kolejkowo w Gliwicach? Według nas jak najbardziej tak! To świetna atrakcja nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Dodatkowym plusem jest to, że w godzinę możecie zobaczyć najciekawsze miejsca na Śląsku i zaplanować, które z miejsc odwiedzicie podczas kolejnej wycieczki. My dzięki makietom w Kolejkowie odkryliśmy zamek w Będzinie. Na pewno wybierzemy się do niego przy następnej okazji. 

Wystawa czasowa w Kolejkowie "Miasto z Piernika"
Bawialnia w Kolejkowie w Gliwicach

Restauracja w Gliwicach, w której napoje przywozi… pociąg!

Po ponad czterech godzinach dobrej zabawy, potrzebowaliśmy coś przekąsić. Zależało nam na restauracji ze śląską kuchnią, która jest przyjazna rodzinom z dziećmi. Wybór padł na restaurację PKP Pysznie Kurczę Pysznie, w której większą atrakcją niż kącik zabaw okazały się… pociągi, które przywoziły do stolików napoje. To najprawdopodobniej jedyna taka restauracja w Polsce (wiemy tylko o takim koncepcie w Pradze). Zdecydowanie polecamy Wam się tutaj wybrać przy okazji wizyty w Gliwicach. 
Restauracja PKP w Gliwicach, gdzie pociąg przywozi napoje
Restauracja PKP Pysznie Kurcze Pysznie w Gliwicach
Kącik zabaw dla dzieci w restauracji PKP w Gliwicach
Restauracja, w której pociąg przywozi napoje w Gliwicach

Jeśli szukacie pomysłu na wycieczkę ok. 100 km od Krakowa, bardzo polecamy wam wybrać się właśnie do Gliwic. To miasto oferuje zdecydowanie więcej atrakcji niż to, co udało nam się zobaczyć podczas naszego jednodniowego wypadu. Na swojej liście miejsc, które warto zobaczyć w Gliwicach, mamy jeszcze m.in. Rynek, Palmiarnię czy Radiostację. W okolicach Gliwic natomiast sztolnię Luiza w Zabrzu oraz wspomniany już zamek w Będzinie. 

 

Dajcie koniecznie znać w komentarzach, czy mieliście już okazję odwiedzić Gliwice. Jeśli tak, jakie atrakcje polecacie zobaczyć w tym mieście?

W tym artykule

O MNIE
Dziewczyna z Krakowa - o mnie

Z tej strony Monika. Miło mi Cię gościć na moim blogu. Znajdziesz tu przede wszystkim ciekawe miejsca w Krakowie i okolicach, a także relacje z moich małych i dużych podróży. Prywatnie jestem szczęśliwą mamą i żoną oraz pancią szalonego maltańczyka Kokosa.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments